poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Prolog :P

                                                Violetta
‘’Wracam do domu! To znowu ja, Violetta. Aktualnie jestem w samolocie, ponieważ wakacje się skończyły i wracam do Buenos Aires kontynuować moją naukę muzyki. Cieszę się że wreszcie spotkam moich przyjaciół! Nie widziałam ich ponad 2 miesiące! Mój tata wreszcie zrozumiał że ja naprawdę kocham muzykę i jestem już dorosła bo w końcu mam 20 lat, dlatego on został w Hiszpanii i pozwolił mi samej zamieszkać.  Jeszcze ponad 2 lata temu nikt by w to nie uwierzył, no ale cóż… ludzie się zmieniają’’ – skończyłam pisać w pamiętniku. Pilot poinformował że zaraz będziemy lądować , więc wszyscy pasażerowie zapieli pasy.
Pół godziny później.
Lot samolotem odbył się bez żadnych turbulencji , na szczęście. Teraz tylko muszę czekać na taxi , która zawiezie mnie do nowego mieszkania. Przyjechała po ok.5 minutach. Taksówkarz wziął moje walizki i włożył do bagażnika. Ja natomiast usiadłam na miejsce pasażera. Dojazd samochodem trwał tylko chwilę , po paru minutach byłam już pod apartamentowcem . Był piękny , jak i drogi. Ale nie musiałam się tym martwić , czynsz płacił mój tata. Przy wejściu zostałam bardzo ciepło powitana. Czułam się jak w luksusowym hotelu.  Przy recepcji dostałam kluczę i od razu ruszyłam aby obejrzeć mój apartament. Był on na 11 piętrze więc widok musiał być niesamowity. Nie myliłam się. Nowoczesny wystrój przypadł mi do gustu , kiedy tylko weszłam od razu rozpakowałam moje walizki i zaczęłam oglądać pokoję. Liczył on 2 sypialnię , toaletę , kuchnię i wielki salon. Chyba jednak najbardziej podobał mi się widok z okna na ocean. Wyszłam na balkon i patrzyłam się jakże piękną krystaliczną wodę. Po chwili usłyszałam dźwięk mojego telefonu.
-Fran!- krzyknęłam odbierając.
No więc to jest Prolog ;) Niedługo powinien ukazać się pierwszy rozdział J


4 komentarze:

  1. Wiesz, że super prolog, no nie? :D
    I ładny nagłówek *_*
    "...Ale nie musiałam się tym martwić , czynsz płacił mój tata..." - Hahahah xD Padłam xDDDD
    Leonetta, no nie?
    I Marcesca? :D
    Mam nadzieję :)
    I też mam nadzieję, że nie zostawisz tego bloga po kilkunastu rozdziałach :P
    Czekam na pierwszy rozdział <3

    Besos,
    Alex Verdas ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny prolog ♥
    Wciągające *w* Nie mogę się już doczekać 1 rozdziału :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękować :*
      Pierwszy rozdział dodam dzisiaj ;)

      Usuń